Jako bazy używam na ogół żółtego grochu, ale może to też być inny strączek np. ciecierzyca albo soczewica. Za smak jajek odpowiada, tak jak w sojonezie, sól Kala Namak.
Składniki:
- 300 g ugotowanego żółtego grochu (ok. 150 g suchego)
- 70 g sojonezu, czyli ze 3 porządne łyżki
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki soli Kala Namak
- pęczek dymki - zielona część
- sól, pieprz
Ugotowany groch miksujemy z sojonezem, kurkumą, czarną solą i połową dymki. Najlepiej wychodzi to żyrafą. Jeśli konsystencja pasty jest zbyt gęsta można dolać trochę wody. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Pozostałą część dymki siekamy i mieszamy już łyżką z pastą, lub posypujemy nią pastę dla dekoracji.
Koszt: niecałe 4 zł.

Bardzo cieszę się że wróciłaś do pisania bloga!
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejne przepisy :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł i na pewno przepyszna pasta. Uwielbiam różne pasty kanapkowe :)
OdpowiedzUsuńWygląda super, u mnie na wielkanoc były faszerowane ziemniaki twarożkiem ze słonecznika. To miało mi wynagrodzić brak jajeczek faszerowanych;)
OdpowiedzUsuńCzekamy!!
OdpowiedzUsuńPolska wielkanoc to niestety festiwal jajek !, dlatego cieszę się że zaskoczę rodzinę pastą jajeczną bez tego składnika ! :) pozdrawiam i zapraszam do mnie na vegan-muffin.blogspot.com musimy trzymać się razem
OdpowiedzUsuńSuper! Ja zacząłem z www.kcalmar.com wegetarianskie i weganskie przepisy testować. Genialne! Ja tam mogę miesa nie jesc.
OdpowiedzUsuńLubię takie przepisy. My ostatnio zainwestowaliśmy w dobry filtr do wody filtr redox fitaqua, który daje nam smaczną i zdrową wodę.Woda ta jest dobrym sposobem na profilaktykę prozdrowotną.
OdpowiedzUsuńCzy groch przed miksowaniem całkowicie odcedzamy?
OdpowiedzUsuń